Kruche ciasteczka

3 Gru

Kruche ciasteczka robię przede wszystkim na Święta. Właśnie wtedy smakują mi najbardziej. One i ciasto drożdżowe. Z kruszonką. I kubek mleka… Do tego kanapa i książka, którą wyprosiłam od Mikołaja pod choinkę :)

Mam dwa wypróbowane przepisy. Pierwszy jest ze mną od prawie dwóch dekad, a drugi też od dwóch, ale lat.

CiasteczkaKruche ciasteczka nr 1
Składniki: 300 g mąki, 150 g masła, 3 łyżki cukru, 1/2 opakowania cukru waniliowego (dr Oetker), 1 jajko, 1 łyżka śmietany albo jogurtu naturalnego (najlepiej greckiego), 1 łyżka koniaku, szczypta soli

Do mąki dodaj masło i cukier, i posiekaj całość starannie nożem do konsystencji drobnych grudek. Następnie dodaj mokre tj. jajko, śmietanę i cukier, i połącz dalej siekając. Na koniec, szybko zagnieć ręką. W wersji zmechanizowanej, połącz wszystko w tej samej kolejności przy użyciu miksera (pamiętaj, żeby masło – o ile nie jest miękkie, pokroić wcześniej w kosteczkę). Ciasto wstaw do lodówki na minimum godzinę. Piekarnik rozgrzej do ok 170 stopni. Schłodzone ciasto podsyp lekko mąką, rozwałkuj na grubość ok 3 mm i wykrawaj ciasteczka. Układaj na blasze wysmarowanej lekko masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz ok 10 min (czas zależy od piekarnika i grubości ciastek), lekko rumieniąc.

Ciasteczka1Kruche ciasteczka nr 2
Składniki: 175 g miękkiego masła, 200 g brązowego cukru, 2 jajka, 350 g mąki, 50 g mielonych migdałów, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżeczka soli

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Masło utrzyj mikserem dodając stopniowo cukier i jajka. W innej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, mielone migdały i sól. Stopniowo dodawaj suche składniki do maślano-jajecznej masy. Jeśli dojdziesz do wniosku, że całość jest za bardzo kleista, by ją rozwałkować, dodaj trochę mąki – ale nie przesadź bo ciasto będzie twarde. Następnie podziel ciasto na 2 kule, owiń je folią spożywczą , albo papierem do pieczenia i wstaw do lodówki na co najmniej godzinę. Podsyp blat mąką, połóż na nim jedną z dwóch kul (drugą kulę trzymaj w lodówce do momentu kiedy nie „wykończysz” pierwszej) i posyp odrobiną mąki. Rozwałkuj na grubość ok 0,5 cm. Wycinaj ciasteczka i układaj je w niewielkich odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz ok 10 minut, ale pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania tj. sprawdzaj czy się nie przypalają :) Po wyjęciu będą lekko brązowe na brzegach, ale dość jasne i miękkie w środku. Ale tylko na początku, bo stygnąc… stwardnieją.

Słodkie drobiazgi

2 Gru

Grudzień nadszedł znienacka i zaszronił świat. Poranne jazdy do szkoły i pracy przypominają łyżwiarstwo figurowe z elementami driftu. Natomiast zimniaste popołudnia i wieczory aż proszą się o porządną dawkę ciepła i słodyczy.
Jakiś czas temu ukradłam niecnie mojej mamie książkę kucharską Ani Starmach i właśnie w niej znalazłam przepis na pyszne okrąglutkie czekoladowe cuda. W sam raz na grudniowe chłody.

TrufleCzekoladowe trufle
Składniki: 100 g czekolady mlecznej, 100 g czekolady gorzkiej, 200 g serka mascarpone, 50 g maślanych herbatników, 50 g kakao

Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej. W tym celu połam czekoladę na kawałki i wrzuć do garnka albo do metalowej miski. W drugim garnku zagotuj 1 szklankę wody i postaw na nim garnuszek lub miskę z czekoladą. Czekolada rozpuści się pod wpływem pary wodnej. Herbatniki pokrusz, ale nie za drobno. Roztopioną czekoladę przełóż do innej miski i ostudź ją trochę mieszając przez 2 minuty. Do przestudzonej czekolady dodaj pokruszone herbatniki, serek mascarpone i całość wymieszaj. Włóż do lodówki na min 30 minut żeby całość dobrze się schłodziła i lekko stwardniała. Wsyp kakao do głębokiego talerza. Ze schłodzonej masy ukręć w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego. Ponieważ kulka będzie miękka i lepiąca, obtocz ją szybciutko w kakao. Trufle schładzaj w lodówce aż wystarczająco stwardnieją…..

Makaron Conchiglioni ze szpinakiem – wersja nr 2

8 Paźdź

Jakoś spodobało mi się nadziewanie tych dużych makaronowych muszli :) Pewnie dlatego, że wbrew pozorom, jest to nie tylko proste danie, ale do tego bardzo efektowne. Pierwsza wersja muszli, o której pisałam jakiś czas temu, bazuje na nadzieniu ze szpinaku i fety, i jest zapiekana na beszamelu. W drugiej wersji, nadzienie również jest ze szpinakiem, ale za to z dodatkiem sera koziego a całość zapieka się w pomidorowej salsie pod pierzynką z żółtego sera.

DSC_1934Muszle nadziewane szpinakową kozą w pomidorach
Nadzienie:  1 łyżka oliwy, 1 łyżka masła, 1 opakowanie mrożonego szpinaku, 1 twarożek kozi (ok. 150 g), 2 ząbki czosnku, pieprz i sól do smaku.
Pomidorowa salsa: 
1 mała cebula, 1 ząbek czosnku, 1 łyżka oliwy, 2 puszki pomidorów bez skóry, opcjonalnie 1 chili, sól, 1/2 łyżeczki cukru, ulubione zioła: oregano, bazylia itp.
Do posypania: 150-200 g startego dobrego startego żółtego sera

Piekarnik nastaw na 180 stopni. Nastaw gar z posoloną wodą na makaron a w międzyczasie możesz zabrać się za przygotowanie nadzienia. Rozgrzej na patelni oliwę i masło, dodaj szpinak. Mieszaj całość do czasu, kiedy szpinak się rozpuści i trochę podsmaży. Dodaj ser kozi i wyciśnięty w prasce czosnek. Posól i popieprz do smaku. Mieszaj przez ok 5 minut, aż wszystko się dobrze połączy a ewentualny płyn wyparuje.
Na drugiej patelni rozgrzej oliwę i dodaj posiekaną cebulę, czosnek oraz chili (jeśli wolisz bardziej ostre). Posól i podsmażaj na wolnym ogniu mieszając od czasu do czasu do momentu, kiedy cebula się zeszkli. Dodaj pomidory, zwiększ ogień i gotuj całość, aż wyparuje nadmiar płynu (pamiętaj o mieszaniu). Dodaj sól, cukier i zioła. Wylej sos do naczynia, w którym będziesz piec makaron (ja używam formę do tarty – hmm w sumie, jakby się zastanowić, używam jej do wszystkiego…).
DSC_1942Makaron ugotuj al dente, odcedź, możesz zahartować go zimną wodą – będzie ci prościej go nadziewać. Każdą ugotowaną muszlę wypełnij farszem (ok 1 łyżeczka na muszlę) i układaj obok siebie w naczyniu z sosem. Posyp żółtym serem i wstaw do piekarnika na ok 15 minut. I wcinaj na zdrowie :)

Jabłka pod kruszonką

7 Paźdź

W zeszłym tygodniu zastałam na ogródku przyniesioną przez przyjaciół torbę pysznych jabłek. Cały tydzień nosiłam się z zamiarem zrobienia z nich szarlotki, ale ostatnio dni mam za krótkie na robienie ciasta. Kiedy więc wpadłam na ten przepis, nie mogłam się oprzeć, zakasałam rękawy i w ciągu raptem 30 minut opychałam się pyszną mini wersją ciacha z jabłkami.
DSC_2015Mała dygresja – ciekawostka. Kiedy dzisiaj robiłam szybkie zakupy warzywno-owocowe, zostałam namówiona na zakup jabłkogruszki :) Coś niesamowitego. Wygląda jak złota reneta, czyli całkiem spore jabłko, o żółtej szorstkiej skórce – prawdę powiedziawszy wygląda średnio atrakcyjnie. Do momentu ugryzienia. Jest twardawe o lekko przezroczystym miąższu, ale mega soczyste, gładkie w smaku jak jabłko, ale rzeczywiście smakuje jak gruszka. Jak będziesz mieć okazję – koniecznie spróbuj. A przy okazji dowiedziałam się również, że pod koniec jesieni pojawiają się truskawki ananasowe…. ;)

DSC_2013Jabłka pod kruszonką
Składniki: 1 kg jabłek (tj. ok 6 średnich), 1 czubata łyżeczka cynamonu, 100 g masła pokrojonego w małe kawałki, 140 g mąki, 100 g brązowego cukru.

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Z masła, mąki i cukru zrób kruszonkę tj. rozetrzyj wszystkie składniki między palcami do konsystencji drobnych grudek i wstaw do lodówki. Obierz jabłka i zetrzyj je na tarce, na grubych oczkach. Wymieszaj z cynamonem. I teraz masz do wyboru naczynie – albo możesz ułożyć jabłka w formie na tartę i przysypać kruszonką, albo wykorzystaj do tego mniejsze foremki do zapiekania „na jeden kęs”. Piecz 15-20 minut do momentu, kiedy kruszonka się zezłoci. Pychota.

Jesienna zupa dyniowa

6 Paźdź

Na wstępie muszę się do czegoś przyznać. Dynię z zasady najbardziej lubię w wersji Halloween’owej ;) Nie przemawia do mnie dynia pieczona, ciasto z dyni ani placki z dyni. Ale zupa z dyni, to zupełnie inna sprawa. Kiedy nadchodzi jesień w swojej szaroburej, wilgotnej i chłodnej postaci, nie ma nic lepszego na poprawę nastroju niż miseczka gorącej, pikantnej i słonecznej zupy. No dobra, może oprócz szarlotki :)

DSC_1990Zupa z dyni
Składniki: 3 l bulionu (może być z kostki), 1/2 średniej dyni, 2 średnie cebule, 5-6 średnich marchewek, 1 łyżka oliwy z oliwek, 1 czubata łyżeczka startego świeżego imbiru, 1 papryczka chili, 2 ząbki czosnku, 1 płaska łyżeczka curry, sól, posiekana natka pietruszki, jogurt naturalny typu greckiego.

Dynię obierz, pokrój w większą kostkę i wrzuć do wolno gotującego się bulionu (tj. na małym ogniu). W mojej zupie bazą jest bulion warzywny, ale jeśli masz lub wolisz mięsny, to go użyj.  Cebule obierz i pokrój w półplasterki. Marchewki obierz i albo pokrój w plasterki albo zetrzyj na tarce o grubych oczkach, albo posiekaj w mikserze. Z papryczki usuń gniazdo nasienne i pokrój w plasterki. Rozgrzej oliwę na patelni i dodaj cebulę. Podsmaż ją aż do zeszklenia a następnie dodaj chili i marchewkę. Dodaj szczyptę soli i podsmaż całość na małym ogniu przez ok 5 minut a następnie wrzuć do gotującej się dyni.
DSC_1993Gotuj całość przez ok 15-20 minut a potem zmiksuj i gotuj jeszcze przez 5 minut. Dodaj imbir, zmiażdżony czosnek, curry i sól do smaku. Gotuj przez kolejne 5 minut. Jeśli zupa wyszła Ci za gęsta, dolej trochę wody; jeśli zaś za rzadka – pogotuj dłużej, żeby trochę się odparowała. Podawaj ozdobioną kleksem z jogurtu oraz posiekaną pietruszką. Możesz również dodać posiekane chili.

Tarta z kozą i gruszką

22 Wrz

Serek kozi króluje na moim stole od ładnych kilku miesięcy. Trafiłam na przepyszne twarożki, z którymi można robić różne cuda. Występują w czterech smakach: naturalnym,  czosnkowym, z kozieradką i ziołami prowansalskimi. Niestety serki te pojawiają się przez kilka letnich miesięcy a więc niedługo się skończą, ponieważ jesienią i zimą rodzą się maluchy, no i mleko kóz, aż do późnej wiosny, służy w zupełnie innym celu :)

Tytułowa tarta w oryginalnym przepisie jest z figami a nie z gruszką. Jednak po przetestowaniu obu wersji, zdecydowanie bardziej wolę tą drugą.

DSC_1764Tarta z kozim serem i gruszkami
Ciasto: 220 g mąki, 100 g masła, 1 jajko, 2 łyżki miodu, 1/2 łyżeczki świeżego posiekanego rozmarynu, szczypta soli.
Nadzienie: 200 g miękkiego koziego sera (twarożku), 1 jajko, 200 ml śmietany 18%, sól, pieprz, 3 gruszki.

Ciasto możesz zrobić na dwa sposoby: ręcznie albo przy wsparciu miksera. Ja wybieram tą drugą opcję zwłaszcza, że w końcu dorobiłam się super robota kuchennego :p. Jeśli wybierasz opcję ręczną, wysyp mąkę na stolnicę, zrób w niej dołek, w który wbij jajko. Następnie dodaj pokrojone w kawałeczki masło, miód, rozmaryn i sól, i całość posiekaj dużym nożem aż składniki się połączą tj. będą przypominały kruszonkę do ciasta. Następnie szybko zagnieć całość aż powstanie kulka ciasta, którą przykryj (folia, ściereczka, miseczka – co chcesz:)  i wstaw do lodówki na minimum 40 minut.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Po tym czasie, rozwałkuj ciasto i wyłóż nim posmarowaną masłem formę do tarty. Nastaw piekarnik na 180 stopni i możesz się zabierać za przygotowanie nadzienia. Wymieszaj ser, jajko i śmietanę, doprawiając do smaku solą i pieprzem (całość powinna być lekko słona), i wylej na ciasto. Następnie obierz gruszki, pozbądź się gniazd nasiennych, pokrój je na ćwiartki i ułóż na serowym nadzieniu. Piecz 30 minut. Rada – kiedy tarta już się upiecze, poczekaj 10 minut zanim zaczniesz kroić – pozwól aby ser kozi trochę ostygł, bo inaczej będzie uciekał :)
Tarta wychodzi przepyszna zwłaszcza ze względu na lekko słodkawe, rozmarynowe ciasto. Koniecznie muszę potestować jeszcze inne nadzienie.

Bakłażan na szybko

29 Lip

Bakłażana zawsze uważałam za nieco dziwne warzywo. W sumie podobne do cukinii, ale w teorii trudniejsze w obsłudze, bo w większości przepisów każą bakłażana pokroić w kawałki, posolić i odstawić na bok, żeby puścił sok w celu pozbycia się goryczki. W związku z powyższym, zawsze wygrywała cukinia. Do czasu. Otóż moje wielokrotne testy potwierdziły, że ta goryczka, to jakieś oszustwo. Nie wiem, kto rozpowszechnia takie plotki i jaki ma w tym cel :) Może przyczyną jest np. odwieczna wojna między zwolennikami cukinii i bakłażana, a może zwyczajnie mam szczęśliwą rękę i trafiam na sztuki bezgoryczkowe, bo niezależnie od tego, czy bakłażan jest posolony i odstawiony, czy nie posolony – smakuje tak samo.
Bakłażan jest świetnym towarzystwem dla wszelkich warzyw na patelni, sałatek z kuskusem, doskonale się też grilluje. Poniższy przepis super się sprawdza, jako przystawka, kolacja, czy przegryzka w trakcie spotkania z przyjaciółmi.

DSC_1392Bakłażan z szynką i serem
Przepis (4 osoby): 2 bakłażany, kilka plasterków sera żółtego, kilka plasterków szynki, ketchup.

Jeżeli masz ochotę na wersję bardziej wykwintną, możesz zastosować szynkę dojrzewającą i parmezan lub inny ser tego typu lub ser kozi. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Blachę piekarnikową wyłóż folią aluminiową. Bakłażana umyj, pokrój w plastry o grubości ok 0,5 cm i połóż na blasze. Każdy plaster posmaruj lekko ketchupem i przykryj szynką oraz serem. Piecz na środkowym poziomie piekarnika przez ok 20 minut do momentu kiedy ser się przyrumieni. Po upieczeniu możesz wrzucić na jeden duży talerz i wcinać łapką, jak kanapki. Pycha :) Dla dzieciaków również :)