Tag Archives: tarta

Tarta migdałowa z dżemem malinowym

25 Maj

Na śniadanie zrobiłam sobie dzisiaj dość niezwykłą kanapkę. Wyobraź sobie taki cieplutki chlebek z ziarnami, do tego masełko, dżem malinowy i na to jeszcze plasterki świeżych truskawek. Pychota. Pełnia szczęścia, którą musiał odzwierciedlać mój wyraz twarzy, natychmiast spowodowała, że moje dziecię, mimo dość podejrzliwego spojrzenia, którym początkowo obrzuciło ten niestandardowy zestaw, natychmiast zażądało tego samego. Wyraz pyszczka – bezcenny.
W każdym bądź razie, dżem malinowy przypomniał mi o cieście, które również przywołuje pełnię szczęścia.DSC_2652

Tarta migdałowa z dżemem malinowym
Składniki na ciasto: 125 g mąki, 75 g zimnego masła, 25 g cukru, szczypta soli, 1 żółtko, 1 łyżka lodowatej wody, 1 białko, suchy groch lub fasola.
Składniki na masę: 3 łyżki dobrego dżemu malinowego, 150 g miękkiego masła, 150 g cukru, 3 lekko ubite jajka, 1 żółtko, 150 g mielonych migdałów, skórka starta z 1 cytryny, do posypania płatki migdałowe, cukier puder (opcjonalnie).

Zacznij od ciasta. Utrzyj mikserem mąkę z masłem, cukrem i solą do konsystencji kruszonki. Dodaj żółtko i wodę, i miksuj aż wszystkie składniki się połączą. Zawiń je w pergamin (papier do pieczenia) albo folię spożywczą i schowaj do lodówki na ok 1 godzinę. Po tym czasie rozwałkuj je do grubości 2-3 mm, albo (mój ulubiony sposób) potnij na plasterki, którymi następnie wyłóż dno i boki formy na tartę (średnica ok 20 cm, głębokość trochę większa niż standardowa, bo ok 3-4 cm) i połącz ugniatając pięścią. Spód nakłuj widelcem.Całość wstaw jeszcze na 20 minut do lodówki – chociaż ja często pomijam ten krok i nie widzę większej różnicy w efekcie. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Ciasto przykryj papierem do pieczenia, obciąż suchym grochem lub fasolą i piecz „na biało” ok 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika, zdejmij pergamin razem grochem. Roztrzep białko, posmaruj nim podpieczony spód i wstaw go do piekarnika jeszcze na ok 2 minuty. Po wyjęciu, lekko ostudź i posmaruj ciasto dżemem malinowym.
Czas na masę. Utrzyj masło z cukrem, dodaj stopniowo jajka i na koniec żółtko. Wsyp migdały. Cytrynę sparz, wytrzyj do sucha i zetrzyj skórkę tarką do cytryny albo zwykłą tarką o najmniejszych oczkach. Staraj się ścierać tylko wierzchnią, żółtą warstwę tj. omijaj białą część. Startą skórkę dodaj do masy i całość wymieszaj. Masę wylej na dżem i delikatnie rozsmaruj, wyrównując wierzch. Piecz najpierw przez 20 minut, posyp płatkami migdałowymi i wstaw do piekarnika jeszcze na ok 15-20 minut. Przed podaniem tartę możesz oprószyć jeszcze mgiełką cukru pudru.DSC_2653

Tarta z jabłkami i creme patissiere

6 Kwi

Idąc za ciosem, postanowiłam wykorzystać świeżo zrobiony creme patissiere i zrobić kolejną nowość. Jabłecznik jest jednym z moich ulubionych ciast a ta wersja trafiła na początkowe miejsca mojej listy. Hmmm ciekawe, jak by smakowała taka tarta z jagodami….. Już się nie mogę doczekać lata :)

DSC_2569Tarta z jabłkami

Składniki na ciasto: 175 g mąki, 40 g cukru pudru, szczypta soli, 2 żółtka, 75 g zimnego, pokrojonego w kosteczkę masła, 2-3 łyżki zimnej wody.
Wnętrze: 4 twarde jabłka (np. ligole), 10 g drobnego cukru, 300-350 ml creme patisierre, 1 łyżka masła.

Zacznij od ciasta. Na stolnicę wysyp mąkę, cukier i sól. Całość wymieszaj, formując kopczyk. Zrób w nim wgłębienie, do którego wlej żółtka, dodaj masło oraz wodę. Teraz całość połącz, siekając dużym nożem aż zacznie przypominać grubą kruszonkę. Na końcu szybko zagnieć, zawiń w przezroczystą folię albo kawałek papieru do pieczenia i włóż do lodówki na min 30 minut. Ja jak zwykle wykorzystałam mikser, który całą ciężką pracę zrobił za mnie ;)
DSC_2572Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Obierz jabłka, przekrój na pół, usuń gniazda nasienne i pokrój w cienkie pasterki. Wymieszaj je z cukrem. Na dużej patelni rozpuść masło i dodaj odsączone z soku jabłka. Podsmażaj je na silnym ogniu przez ok 10 minut delikatnie mieszając. Odstaw.
Wyjmij ciasto z lodówki. I teraz możesz z nim zadziałać na dwa sposoby. Albo rozwałkuj je tak, żeby pokryć formę do tarty o średnicy 20 cm. Albo pokrój ciasto w plastry, wyłóż nimi formę i udepcz aż się wszystkie połączą. Nakłuj ciasto widelcem i wstaw do piekarnika na 10-15 minut (powinno się delikatnie zezłocić). Na podpieczonym spodzie rozsmaruj creme patissiere. Następnie poukładaj plastry jabłek tak, żeby na siebie zachodziły. Piecz przez 15 minut. Przez ostatnie 3-4 minuty możesz włączyć funkcję grillowania (albo samą górną grzałkę), żeby się lekko przyrumieniły. I już :)

Tarta z kozą i gruszką

22 Wrz

Serek kozi króluje na moim stole od ładnych kilku miesięcy. Trafiłam na przepyszne twarożki, z którymi można robić różne cuda. Występują w czterech smakach: naturalnym,  czosnkowym, z kozieradką i ziołami prowansalskimi. Niestety serki te pojawiają się przez kilka letnich miesięcy a więc niedługo się skończą, ponieważ jesienią i zimą rodzą się maluchy, no i mleko kóz, aż do późnej wiosny, służy w zupełnie innym celu :)

Tytułowa tarta w oryginalnym przepisie jest z figami a nie z gruszką. Jednak po przetestowaniu obu wersji, zdecydowanie bardziej wolę tą drugą.

DSC_1764Tarta z kozim serem i gruszkami
Ciasto: 220 g mąki, 100 g masła, 1 jajko, 2 łyżki miodu, 1/2 łyżeczki świeżego posiekanego rozmarynu, szczypta soli.
Nadzienie: 200 g miękkiego koziego sera (twarożku), 1 jajko, 200 ml śmietany 18%, sól, pieprz, 3 gruszki.

Ciasto możesz zrobić na dwa sposoby: ręcznie albo przy wsparciu miksera. Ja wybieram tą drugą opcję zwłaszcza, że w końcu dorobiłam się super robota kuchennego :p. Jeśli wybierasz opcję ręczną, wysyp mąkę na stolnicę, zrób w niej dołek, w który wbij jajko. Następnie dodaj pokrojone w kawałeczki masło, miód, rozmaryn i sól, i całość posiekaj dużym nożem aż składniki się połączą tj. będą przypominały kruszonkę do ciasta. Następnie szybko zagnieć całość aż powstanie kulka ciasta, którą przykryj (folia, ściereczka, miseczka – co chcesz:)  i wstaw do lodówki na minimum 40 minut.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Po tym czasie, rozwałkuj ciasto i wyłóż nim posmarowaną masłem formę do tarty. Nastaw piekarnik na 180 stopni i możesz się zabierać za przygotowanie nadzienia. Wymieszaj ser, jajko i śmietanę, doprawiając do smaku solą i pieprzem (całość powinna być lekko słona), i wylej na ciasto. Następnie obierz gruszki, pozbądź się gniazd nasiennych, pokrój je na ćwiartki i ułóż na serowym nadzieniu. Piecz 30 minut. Rada – kiedy tarta już się upiecze, poczekaj 10 minut zanim zaczniesz kroić – pozwól aby ser kozi trochę ostygł, bo inaczej będzie uciekał :)
Tarta wychodzi przepyszna zwłaszcza ze względu na lekko słodkawe, rozmarynowe ciasto. Koniecznie muszę potestować jeszcze inne nadzienie.

Tarta ze szpinakiem

9 Maj

W poniedziałek zrobiłam zakupy warzywne na ryneczku i kupiłam cudny świeży młody szpinak. Niestety nie udało mi się go tego dnia wykorzystać, więc we wtorek wracałam do domu z silnym postanowieniem, że koniecznie coś muszę z tym szpinakiem zrobić. Padło na tartę. No dobra, ale co do tego szpinaku? Przegląd lodówki zadecydował o wyborze dodatków tj. koziego twarożku i suszonych pomidorów, do których fantazja własna dorzuciła kilka suszonych fig ;)

DSC_0411Tarta ze szpinakiem
Składniki na ciasto (średnica ok 25 cm): 1 1/4 mąki, 1/4 łyżeczki soli, 120 g zimnego masła, pokrojonego w drobną kostkę, 3-4 łyżki lodowato zimnej wody.
Zawartość: ok 300 g świeżego szpinaku, 8 suszonych pomidorów, 1 ząbek czosnku, 2 opakowania koziego twarożku, 5 suszonych fig, 1 łyżka masła, 2 jajka, 4 łyżki śmietany 12%.

Zaczęłam od ciasta. Do miski wsypałam mąkę, sól i kostki masła. Wszystko roztarłam palcami do konsystencji kaszy. Potem wlałam tyle wody, aby składniki się połączyły tj. wszystkie 4 łyżki. Krótko wygniatałam – chodzi o to, żeby ciasto było gładkie i się nie kleiło. Z ciasta uformowałam kulę, zawinęłam w kawałek papieru do pieczenia i wrzuciłam na 30 min do lodówki. Nastawiłam piekarnik na 200 stopni.
Ciasto po wyjęciu z lodówki wyjątkowo postanowiłam rozwałkować (ha :) – udało mi się). Placek po rozwałkowaniu powinien mieć większą średnicę od średnicy formy tj. mieć ok 30 cm i grubość ok 3 mm. Formę na tartę posmarowałam masłem. Rozwałkowane ciasto nawinęłam na wałek, koniec ciasta położyłam na krawędzi formy i rozwijałam je pomału, aż znalazło się w formie. Potem odcięłam wystające poza formę kawałki i podziurawiłam widelcem ciacho na dnie. Następnie przykryłam je kawałkiem pergaminu i przysypałam fasolą – chodzi o to, żeby ciasto się nie wybrzuszało podczas pieczenia.
Kolejny etap, to podpiekanie spodu na tartę. Ciasto powinno wylądować w nagrzanym piekarniku na ok 8-10 minut tj. do momentu, kiedy zacznie odstawać od ścianek formy. Po tym czasie, podpieczony spód (oczywiście po zdjęciu pergaminu z fasolą) jest gotowy na szpinakowe wnętrze.

Zrobiłam je tak. Szpinak dobrze umyłam, odsączyłam z wody i porwałam na drobniejsze kawałki. Rozgrzałam patelnię, rozpuściłam masło i wrzuciłam szpinak (zawsze mnie rozczarowuje, jak bardzo przy takich manewrach szpinak traci na objętości). Po ok 5 minutach (mieszając szpinak od czasu do czasu) dorzuciłam do niego pokrojone w paseczki pomidory i pozwoliłam, żeby całość nieco się podsmażyła tj. kolejne 3 minuty, dosoliłam do smaku. Potem dołożyłam serek kozi oraz wyciśnięty ząbek czosnku i jeszcze chwilę potrzymałam na ogniu. Jajka wbiłam do miseczki i rozbełtałam ze śmietaną, szczyptą soli i pieprzem. Szpinakową masę położyłam na spód tarty, wyrównałam i zalałam jajkami ze śmietaną. Całość wylądowała w piekarniku na ok 25 minut tj. do momentu, kiedy wierzch się przyrumienił.