Tag Archives: czekolada

Słodkie drobiazgi

2 Gru

Grudzień nadszedł znienacka i zaszronił świat. Poranne jazdy do szkoły i pracy przypominają łyżwiarstwo figurowe z elementami driftu. Natomiast zimniaste popołudnia i wieczory aż proszą się o porządną dawkę ciepła i słodyczy.
Jakiś czas temu ukradłam niecnie mojej mamie książkę kucharską Ani Starmach i właśnie w niej znalazłam przepis na pyszne okrąglutkie czekoladowe cuda. W sam raz na grudniowe chłody.

TrufleCzekoladowe trufle
Składniki: 100 g czekolady mlecznej, 100 g czekolady gorzkiej, 200 g serka mascarpone, 50 g maślanych herbatników, 50 g kakao

Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej. W tym celu połam czekoladę na kawałki i wrzuć do garnka albo do metalowej miski. W drugim garnku zagotuj 1 szklankę wody i postaw na nim garnuszek lub miskę z czekoladą. Czekolada rozpuści się pod wpływem pary wodnej. Herbatniki pokrusz, ale nie za drobno. Roztopioną czekoladę przełóż do innej miski i ostudź ją trochę mieszając przez 2 minuty. Do przestudzonej czekolady dodaj pokruszone herbatniki, serek mascarpone i całość wymieszaj. Włóż do lodówki na min 30 minut żeby całość dobrze się schłodziła i lekko stwardniała. Wsyp kakao do głębokiego talerza. Ze schłodzonej masy ukręć w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego. Ponieważ kulka będzie miękka i lepiąca, obtocz ją szybciutko w kakao. Trufle schładzaj w lodówce aż wystarczająco stwardnieją…..

Muffiny z czekoladą na dobry początek tygodnia

15 Kwi

Wczoraj przyszła wiosna. Taka najprawdziwsza – ze słońcem, ciepełkiem, pierwszym grillem i rozpoczęciem sezonu na moto. Po takim dniu naprawdę straszliwie trudno jest przyjąć do wiadomości, że nadszedł poniedziałek. Dzień mijał a ja miałam w perspektywie dotrzymanie złożonej w sobotę obietnicy, czyli podarowanie pewnemu małemu głodomorowi jego ulubionej bananowej babeczki.

agamousyblog.comMuffiny z bananami i czekoladą
3 dojrzałe banany, 125 ml oleju roślinnego, 2 jajka, 250 g mąki, 100g cukru, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 150 g czekolady z orzechami laskowymi (najlepiej takiej z okienkiem).

Od razu zaznaczę, że przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson „Nigella Ekspresowo” z małą modyfikacją w postaci dodatku czekolady z orzechami.
Muffiny są najprostsze na świecie. Są dwie zasady. Pierwsza – suche i mokre składniki miesza się oddzielnie, i dopiero na końcu łączy. Druga – nie należy mieszać zbyt dokładnie tj. grudki są mile widziane, bo inaczej muffiny robią się zbite i ciężkie. Dobra – do roboty.
DSC_1911Piekarnik nastaw na 200 stopni i wyłóż formę do muffinów 12 papierowymi foremkami. Następnie, rozgnieć banany widelcem na gładką masę. Potem posiekaj, albo zmiksuj czekoladę – tylko nie za drobno (wg mnie grubsze kawałki są lepsze :p). Wlej olej do dzbanka albo wyższego pojemnika i ubij z jajkami. Do większej miski wsyp mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę – wymieszaj i dolej olejowe jaja i banany oraz na końcu dodaj czekoladę. Znowu wymieszaj. Nałóż taką samą ilość ciasta do foremek – mniej więcej duża czubata łyżka ciasta na jedną foremkę. Piecz 20 minut. I już :)
Właśnie z podwórka wrócił niebotycznie umorusany ciasteczkowy potwór i pożarł cieplutką jeszcze babeczkę w towarzystwie kubeczka zzzimnego mleka. Wiem, wiem – gardło go będzie bolało, po ciepłym cieście boli brzuszek i inne takie. Ale co tam… Raz się żyje ;)