Archiwum | Książki RSS feed for this section

Słodycz o poranku.

14 Kwi

Trafiłam ostatnio na bardzo fajną książkę, napisaną przez Amy Thomas pt. „Paryż mój słodki”. Jako, że mam naturę sroki-łasucha, skusiła mnie okładka – mniam :) i w towarzystwie uroczej Amerykanki, rozpoczęłam wędrówkę po Paryżu. Wędrówkę niezwykłą, bo odbytą szlakiem czekolady, ciast, ciasteczek, francuskiego pieczywa i wszystkiego, co sprawia, że życie staje się piękniejsze. Wiem już, jaka jest tajemnica idealnych croissant’ów i bagietek, jak się robi makaroniki, które ciastka i czekolada są najlepsze na pocieszenie…
Będąc pod wrażeniem słodyczy, która sączy się z kartek paryskiej opowieści, postanowiłam zrobić na śniadanie coś najprostszego na świecie, mianowicie chleb maczany w jajku, czyli tosty francuskie. Powód? Przepis mnie zaskoczył. Po pierwsze zamiast zwykłych rozbełtanych jajek i odrobiny mleka zawiera jeszcze cukier i cynamon. Po drugie, zamiast standardowego zanurzenia i wrzucenia na patelnię, chleb należy moczyć w mleczno-jajecznej masie ok 30 minut. Po trzecie, zamiast chleba tostowego, należy wykorzystać bagietkę, najlepiej taką z poprzedniego dnia. Zaznaczam uczciwie, że trzeci punkt z premedytacją zignorowałam, bo … nie miałam bagietki a chciałam koniecznie spróbować, jak to cudo smakuje.

Tosty francuskie
4 kromki chleba tostowego, 2 jajka, mleko (leję na oko, czyli takie „chlust” a bardziej precyzyjnie ok 50 ml, czyli 1/5 kubka), 2 łyżeczki cukru, 1 płaska łyżeczka cukru waniliowego, ok 1/2 łyżeczki cynamonu, szczypta soli, 1 łyżka masła ;)DSC_0154

Jajka rozbełtałam razem z mlekiem, cukrem, cynamonem i solą. Chleb tostowy przekroiłam na pół tj. w trójkąciki i każdy kawałek zamoczyłam, uklepałam i zostawiłam, żeby porządnie nasiąkł razem z pozostałymi. Po ok 30 minutach, wszystkie kawałki trafiły na rozgrzaną, posmarowaną masłem patelnię i były smażone do momentu kiedy stały się złote, skarmelizowane i chrupiące. Wyszła cynamonowo-waniliowa pychota. Testy wykazały, że z dodatków w postaci: waniliowego serka oraz trzech rodzajów dżemów: truskawkowego, jagodowego oraz morelowego, najlepszy jest serek :) Ale co ja Wam będę sugerować – sami spróbujcie.DSC_0158